- Jesteś tutaj:
- www.sosnowiec.pl
- Urząd
- Aktualne wydarzenia
- Relacja ze spotkania z ...
Relacja ze spotkania z prof. Zbigniewem Białasem

Gościem XV ŚLĄSKO-ZAGŁĘBIOWSKICH ROZMÓWEK OKAZJONALNYCH był prof. Zbigniew Białas. Wczoraj autor od godz.16 podpisywał swoje książki w sosnowieckim Centrum Informacji Miejskiej. Następnie odbyło się spotkanie, podczas którego opowiedział o powstawaniu kontynuacji „Korzeńca”, swoich planach literackich, relacjach z teatrami oraz żartach z Katowic i Sosnowca.
Na początku spotkania autor przypomniał o okolicznościach powstania „Korzeńca”.
- Nigdy nie postanowiłem napisać sosnowieckiej sagi. To ona zaczęła powstawać sama z dużym wsparciem czytelników i mieszkańców. Jedynym impulsem, który mnie sprowokował do napisania „Korzeńca”, był przypadkowy spacer ulicą Żytnią i natrafienie na kafelek z napisem: „A. Korzeniec, Sosnowice”. Uważam, że Sosnowiec absolutnie zasługuje na cykl opowieści epickich o swojej historii. Może ta historia jest krótka, ale bardzo ciekawa. W „Korzeńcu” tak szeroko zarzuciłem sieci, że nie udało mi się wyczerpać wątków. Dlatego powstał tom drugi „Puder i pył” – powiedział profesor.
Pierwsze spotkanie promujące powieść „Korzeniec”, jeszcze przed jej ukazaniem, odbyło się na początku 2011 roku w Centrum Informacji Miejskiej. Dlatego wczorajsza dyskusja, była również okazją do wspomnień oraz podsumowania, jak bardzo od tamtej pory rozwinęła się kariera literacka autora.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że spotykamy się właśnie tutaj, gdzie odbyło się moje pierwsze spotkanie, z wtedy jeszcze potencjalnymi czytelnikami. Wróciłem do miejsca, w którym rozpoczęła się moja kariera literacka. Czuję się tutaj swobodnie jak w domu, bo to tutaj miałem po raz pierwszy kontakt z czytelnikami, którzy jeszcze nie wiedzieli co z tego wyniknie – przyznał.
Na Targach Książki w Katowicach w 2011 roku, pisarz podpisał zaledwie kilkanaście książek, z czego połowę stanowiły egzemplarze znajomych. W tym roku, podczas premiery powieści „Puder i pył” w Spodku, o autograf upomniało się ponad sto osób. - Satysfakcji miałem całe oceany więcej. Interakcja z czytelnikami była bardzo duża – dodaje profesor.
Uczestnicy wczorajszego spotkania poznali kulisy powstania drugiego tomu oraz związane z tym trudności. - W przypadku pisania drugiej książki presja jest o wiele większa. Stres zwiększa się nie tylko ze względu na czas, ale także oczekiwania i porównania z "Korzeńcem", który odniósł ogromny sukces - przyznał.
Pisarz niewiele zdradził na temat fabuły, ale zapewnił, że zagadka śmierci Alojzego Korzeńca została w książce w końcu rozwiązana. Akcja „Pudru i Pyłu” rozpoczyna się 11 listopada 1918 roku. Tłem historycznym jest odzyskanie niepodległości oraz pierwsze powstanie śląskie. Oprócz bohaterów znanych z „Korzeńca”, pojawiają się Pola Negri oraz jej pierwszy mąż, hrabia Dąmbski. Książka kończy się dwa dni po ich ślubie, 7 listopada 1919 roku.
- Ten okres narzucił się w sposób logiczny i naturalny. O pierwszej wojnie światowej powstało wiele znakomitych książek, a o samym okresie rodzenia się niepodległości już nie. To okres bardzo ciekawy z perspektywy historii Sosnowca - wyjaśniał autor.
W kwestii planów literackich na przyszłość, pisarz przyznał, że po siedmiu latach przebywania niemal codziennie z bohaterami swoich powieści, ma ochotę od nich trochę odpocząć. Tymczasem nie może się doczekać ukoronowania sukcesu „Korzeńca”, jakim już wkrótce będzie transmisja spektaklu w Teatrze Telewizji Polskiej. Niedawno autor przyjął propozycję poprowadzenia cyklu debat o tożsamości całego regionu w Teatrze Śląskim.
- Spotkania te nazywają się „Puder i pył” nie w nawiązaniu do książki, ale dlatego że tytuł jest nośny. Puder i pył, to pewne rzeczy, które zostały zapomniane, przypudrowane, trochę przekłamane i zniekształcone - mówił. Najbliższa debata "Białas kontra Piąta Strona Świata" odbędzie się 15 listopada.
- 4
- kwietnia 2025Piątek
- 14oCTeraz
- 9oCJutro
- 2oCPojutrze